Naukowcy odkryli zadziwiającą prawidłowość łączącą sygnały komunikacyjne skrajnie różnych gatunków zwierząt. Badanie wykazało, że od błysków świetlików i cykania świerszczy, aż po tempo współczesnej muzyki popularnej, natura wydaje się zestrojona do wspólnej częstotliwości rzędu ok. 2 Hz, co odpowiada dwóm uderzeniom na sekundę. Zjawisko to nie jest dziełem przypadku ani ograniczeń fizycznych, lecz wynika z biologicznie uwarunkowanego sposobu rezonowania układów nerwowych, przystosowanych ewolucyjnie do najefektywniejszego przetwarzania informacji właśnie w tym uniwersalnym rytmie.