Norwegia, jeden z kluczowych dostawców energii dla Europy, zmaga się z problemem niewystarczających rezerw paliwowych. Jak poinformował premier Jonas Gahr Stoere, rząd rozważa wprowadzenie powszechnej pracy zdalnej, aby ograniczyć mobilność obywateli i zmniejszyć zapotrzebowanie na paliwa transportowe.