SSC Napoli pozostawało jedynym zespołem wśród pięciu najmocniejszych lig Europy, które w końcówce października wciąż mogło się pochwalić kompletem punktów. Spotkanie na szczycie Serie A z drugim Interem przyniosło jednak pierwszy remis. Piotr Zieliński pojawił się na boisku w 70. minucie i miał szansę zdobyć spektakularną bramkę, jednak jego strzał z dystansu obronił Samir Handanović.