Kamil Jóźwiak przedłużył kontrakt z Lechem Poznań. A to oznacza, że oprócz formy piłkarza, która jest wielką niewiadomą, nic już nie stoi na przeszkodzie, by trener Nenad Bjelica mógł wystawiać go w meczach o punkty. - Czuję duży głód gry. Chciałbym zagrać. Do końca rundy zostało jeszcze pięć spotkań. Muszę ciężko pracować, by dostać szansę - mówi młody skrzydłowy Lecha Poznań