To moja najważniejsza życiowa próba i kluczowy moment w karierze. Przyszłość będzie zależeć od tych 10 dni spędzonych z reprezentacją i od kolejnych rozegranych meczów - mówił Taras Romanczuk w programie "Sam na Sam" autorstwa Pawła Wilkowicza, po przyjeździe na zgrupowanie kadry. I wydaje się, że tę próbę przeszedł pozytywnie.