W 18. minucie, głową, po dobrym podaniu Kurzawy, skacząc wyżej niż Cancelo - tak Krzysztof Piątek zdobył swoją pierwszą bramkę w reprezentacji Polski. Rozegrał cały mecz i jako jeden z niewielu polskich piłkarzy nie powinien mieć do siebie pretensji po przegranym 2:3 spotkaniu z Portugalią.