- Jak siedzę w tenisie ponad 50 lat, to nigdy nie widziałem czegoś takiego - mówi Sport.pl Wojciech Fibak. Brakuje mu słów, by określić to, co stało się z Igą Świątek w przegranym półfinale Roland Garros, który oglądał tuż obok sztabu szkoleniowego Polki. - Pod koniec wszyscy mieliśmy łzy w oczach - przyznaje.