Iga Świątek kilkukrotnie wyraziła niezadowolenie z działań WTA, a konkretnie z napiętego kalendarza. W końcu zapowiedziała absencje w kilku imprezach w 2026 roku. Wieść ta dotarła do Rumunii. Tamtejsze media uważają, że tymi słowami Polka może porządnie rozzłościć WTA. Musi się liczyć z konsekwencjami decyzji o opuszczeniu turniejów.