Rewelacja rozgrywek Serie A, Como podejmowała walczący o mistrzostwo kraju AC Milan. Niespodziewanie podopieczni Cesca Fabregasa wyszli na prowadzenie już w 10. minucie za sprawą bramki zdobytej przez Marca Kempfa. Przed przerwą z rzutu karnego wyrównał Christopher Nkunku. Po zmianie stron tylko "Rossoneri" trafiali do siatki - dwa przepiękne gole wbił Adrien Rabiot i ustalił wynik spotkania na 3:1.