Zamknięcie mleczarni w Myszkowie i zapowiedziane wygaszenie produkcji w Szczekocinach to kolejne sygnały pogłębiającego się kryzysu w polskim mleczarstwie. W ciągu kilku miesięcy region straci ponad 150 miejsc pracy, a wieloletnie zakłady znikną z mapy przemysłowej mimo przejęcia przez dużych graczy.