Michał Jasiczek ma za sobą pierwszy i zarazem ostatni start na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie. Polski alpejczyk wystąpił w poniedziałkowym slalomie, ale niestety nie zdołał go ukończyć. Nasz reprezentant wypadł z trasy już po dwudziestu kilku sekundach i podzielił los całkiem licznej grupy zawodników. Tym samym nie zobaczymy go w drugim przejeździe. A kto powalczy o medale?