Azjatyckie giełdy rozpoczęły poniedziałkową sesję od silnych spadków po eskalacji konfliktu między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem. Inwestorzy zareagowali wyprzedażą akcji, obawiając się dalszej destabilizacji rynku energii i światowej gospodarki w związku z gwałtownym wzrostem cen ropy, powyżej 100 dol. za baryłkę. Giełda południowokoreańska musiała chwilowo wstrzymać handel w związku z reakcją inwestorów.