Wojciech Szczęsny nie pojawiał się na boisku już od czterech miesięcy. Mimo to wciąż cieszy się w Hiszpanii wielką sympatią. I trudno się dziwić. Polski bramkarz skradł serca kibiców humorem i otwartością. Oficjalny profil LaLiga na Instagramie nazwał go nawet: "jedynym w swoim rodzaju". Wszystko przez wyjątkowy gest, jaki wykonał przy okazji ostatniego meczu.