Czy można oceniać współpracę Huberta Hurkacza z Nicolasem Massu? Wątpliwe. Chilijczyk nie miał do dyspozycji zawodnika, który był fizycznie gotowy do gry na dłuższym dystansie. Nie może mieć do nikogo pretensji, bo wiedział, że sytuacja Polaka po urazie jest niepewna. Z drugiej strony trudno pozbyć się wrażenia, że nasz tenisista nie miał nawet kiedy skorzystać z wiedzy Massu. Czy z nowym trenerem będzie lepiej, jeśli kłopoty zdrowotne nie znikną?