Rewanżowy mecz Atletico Madryt z Barceloną w ćwierćfinale Ligi Mistrzów przynosi wielkie emocje na boisku samą grą zawodników. Duma Katalonii błyskawicznie odrobiła straty z pierwszego meczu, ale to podopieczni Diego Simeone zeszli na przerwę w lepszych humorach. Hansi Flick jest niezwykle podirytowany postawą sędziego Clementa Turpina - Barcelonie miał należeć się rzut karny.