Mimo że do startu rundy wiosennej ekstraklasy zostały niespełna dwa tygodnie, to Legia Warszawa wciąż nie ma skutecznego napastnika. Mileta Rajović i Antonio Colak ciągle zawodzą, przez co Marek Papszun ma niemały ból głowy, a na rychłe wzmocnienie - przynajmniej na razie - się nie zanosi.