- To wyglądało, jakby chciała wysłać wiadomość całemu turniejowi. A prawda jest taka, że musiała być lepsza tylko od jednej osoby, tej, z którą grała - mówi o Idze Świątek Tim Henman, były brytyjski tenisista. Dawny numer cztery światowego rankingu podkreśla, że choć w pierwszej rundzie Australian Open Polka pokonała Chinkę Yue Yuan, nie weszła w turniej najlepiej.