Wybiła 91. minuta meczu Arsenalu w LM. To musiało się tak skończyć
Sporting był dosłownie o krok od sprawienia sensacji w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Po 90 minutach meczu z Arsenalem na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis, a bliżej strzelenia gola wydawali się Portugalczycy. Wtedy jednak wybiła 91. minuta i Arsenal zadał decydujący cios. W ostatniej chwili strzelił gola na 1:0 i jest w lepszej sytuacji przed rewanżem.
